Prawda jest nieznana, i prawdopodobnie, w obecnym stanie rozwoju gatunku ludzkiego, nigdy poznana nie będzie. Natomiast to, co stanowi najwznioślejszą cechę tego gatunku, to przyrodzony pęd do poszukiwania prawdy. Ten pęd świadczy o “uduchowieniu" naszego gatunku, wyrażonym w jego - kulturze, wszelkie zatem warunki zewnętrzne, ustroje państwowe, czy idee, wzbraniające lub tylko ograniczające prawo do poszukiwania prawdy, stają się automatycznie wrogami kultury ludzkiej. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

16 listopada b.r. w  Delfi.lt  ukazała się publikacja  Šarūnasa Černiauskasa pt. Dauguma gyventojų neįžvelgia lenkų diskriminacijos ir linkę pritarti lenkiškai pavardžių rašybai ( Większość mieszkańców nie dostrzega dyskryminacji Polaków i skłonna się zgodzić na pisownię nazwisk po polsku). Publikacja jest komentarzem do wyników badania opinii publicznej, przeprowadzonego we wrześniu b.r. na terytorium Litwy przez spółkę „Sprinter tirimai”.

3 listopada b.r. tygodnik „Dialogas” zamieścił publikację Vytautasa Strazdasa Apie ką tyli tautinių mažumų gynėjai ( O czym milczą obrońcy mniejszości narodowych). Publikacja godna uwagi z tego powodu, iż niezbicie dowodzi, że znajomość języka litewskiego ma bezpośredni wpływ na dobrobyt i pozycję społeczną Polaków litewskich, co zresztą podkreślaliśmy niejednokrotnie.

Litewski Dramatyczny Teatr Narodowy w Wilnie przed premierą spektaklu „Visuomenės prėšas” (Wróg społeczeństwa), którego autorem  jest 19. wieczny norweski dramaturg Henrik Johan Ibsen, sięgnął po nietypową reklamę. W Wilnie zostały wywieszone plakaty, które nic nie mówią o spektaklu, a jedynie białym na czarnym cytują sprzed ponad stu lat myśli  powyższego Norwega , będącego swoistym symbolem i kamertonem  Norwegii, uważanego za prekursora współczesnego dramatu i twórcę współczesnego teatru. 

Na początku października 2011 odbyliśmy z żoną podróż po kilku krajach Europy, a mianowicie odwiedziliśmy Austrię, Szwajcarię, Lichtenstein i Portugalię. Odwiedzenie zachodniej Austrii i wschodniej Szwajcarii, a w szczególności Lichtensteinu, wiąże się z wspomnieniami z wojen, jakie objęły Europę, ale nie tknęły tych miejsc, które odwiedziliśmy. Jak to jest możliwe, aby w Europie były takie miejsca?

W roku 2008 się Instytut Pamięci Narodowej (autorzy Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk) wydał  książkę SB a Lech Walęsa. Przyczynek do biografii. Wydanie doczekało się w Polsce gorących dyskusji, a jej autor Sławomir Cenckiewicz pod naciskiem wpływowych osób został zwolniony z pracy w Instytucie za to, iż śmiał „kalać świętości”.
I mimo, że autorzy na podstawie dokumentów przedstawili niezbite dowody współpracy Lecha Wałęsy z SB (polska filia sowieckiego KGB) - od donosów na kolegów w pracy i pobierania za to wynagrodzeń, do niszczenia dokumentów w celu ukrycia zdrady w czasie sprawowania obowiązków prezydenta Polski – nie chciało się tak do końca wierzyć, że prezydent odradzającej się Polski, noblista był po prostu, jak się u nas mówi, pastuchem, który robił to, co mu kazał „хозяин”.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com