
…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002
po Wielkim Księstwie Litewskim).
Dziękowanie za dobre uczynki innych i przepraszanie za własne błędy jest bez wątpienia oznaką dobrego tonu i dowodem pewnego poziomu kultury. Dotyczy to prywatnych osób, ale też reprezentantów państw i narodów.
Tym niemniej niedawne „przeprosiny” ministra Linasa Linkevičiusa wywołały burzę niezadowolenia. I nie dlatego, iż społeczeństwo Litwy jakoby nie rozumiało pozytywnego znaczenia tych słów i gestów.
Wczoraj i dziś do późnych godzin w prastarym Pałacu Słuszków rozbrzmiewały głosy organizatorów, aktorów, reżyserów i muzyków, realizujących
program III Festiwalu Słuszków pt. Jauno meno kalvė (Kuźnia Młodej Sztuki).
Wczoraj w Instytucie Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego odbyła się prezentacja publikacji pt. Obok siebie. Wzajemne postrzeganie się Polaków i Litwinów pod redakcją Aleksandra Fuksiewicza, Agnieszki Łada oraz Jacka Kucharczyka, będącą wynikiem badań opinii publicznej na Litwie i w Polsce, dokonanych przez Instytut Spraw Publicznych w Warszawie z udziałem ww. Instytutu UW.
Badania jednoznacznie dowodzą, iż głoszone i szeroko upowszechniane przez tomaševskich informacje i insynuacje, odnośnie rzekomych prześladowań litewskich Polaków nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a na tej podstawie tworzony obraz Litwy z udziałem polityków z Polski, jest po prostu fałszywy.
Wczoraj w Wilnie w Muzeum Narodowym Litwy odbyło się uroczyste otwarcie niezwykłej wystawy pt. Kraj lat dziecinnych – akwareli Mieczysława Jałowieckiego (1876 – 1962), przedstawiających litewskie dwory i zamki, poniektóre gmachy Wilna i posiadłości na obecnej Białorusi. Wystawa jest tym
ciekawsza, iż o istnieniu tej unikalnej kolekcji do chwili jej wystawienia wiedziało zaledwie kilka osób. Jest to wynik wspólnego wysiłku Archiwum Państwowego, Muzeum Narodowego oraz eksperta do spraw zabytków Petrasa Kanevičiusa.
Sala Teatru Uniwersytetu Wileńskiego zgromadziła dziś liczne grono tych, którzy nie tylko pragną zdobyć zawodową wiedzę, ale też uczestniczyć w przemianach
otaczającego świata na lepsze, krytycznie oceniając beznadziejne zamiary zmian, dokonywane bez miłości do ludzi, przy pomocy bata i okrzyku.
Jak wynika z informacji prasowych Valdas Adamkus, uczestniczący w konferencji w Warszawie „Prawdy-zmyślenia - interpretacje” skrytykował polityków Polski i Litwy, "(…) że obecny stan naszych stosunków został zdeterminowany przez nieodpowiedzialność polityków i grzech ten popełnili politycy obu naszych państw. Niektórzy polscy eksperci twierdza, że jakoby Polska stała się zakładnikiem polskich liderów na Litwie. Może i tak jest, ale też nie mniejszą winę ponoszą niektórzy politycy litewscy (…). Oba kraje deklarują chęć rozwiązania problemów mniejszości narodowych. Warto z uwaga spojrzeć na nowy program rządu litewskiego. Porusza on sprawy zasadnicze i mam nadzieję, że będzie stanowić jak najlepsze warunki dla wszystkich obywateli Litwy do pielęgnowanie swojego języka ojczystego, kultury oraz świadomości narodowej” – powiedział Adamkus.
soboty włącznie.
9 kwietnia 2010 roku w Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego odbyła międzynarodowa konferencja poświęcona historiozoficznym wizjom Józefa Mackiewicza (1902-1985), pt. „Między Rosją (Sowiecką) a Niemcami. Historia i polityka w twórczości Józefa Mackiewicza”.
Odwiedza nas 446 gości oraz 0 użytkowników.