…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś w Wileńskim Klubie  Oficerów z inicjatywy tej instytucji oraz Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy (Lietuvos gyventojų genocido ir rezistencijos tyrimo centras ) odbyła się konferencja pt. „Karas po karo: 1944-ieji – partizaninio pasipriešinimo pradžia” (Wojna po wojnie: rok 1944 – początek partyzanckiego ruchu oporu). Konferencja została poświęcona 70.leciu rozpoczęcia zorganizowanego zbrojnego oporu wobec  rozpoczynającej się drugiej sowieckiej okupacji pod pozorem wyzwolenia.

Dziś w Domu Sygnatariuszy w Wilnie odbyła się konferencja, poświęcona rocznicowym obchodom oraz przypomnieniu życia i dorobku czterech sygnatariuszy Aktu niepodległości Litwy z dnia 16 lutego 1918 roku - Steponasowi Kairisowi i Jurgisowi Šaulisowi, którym w tym roku minęła 135 rocznica urodzin, Antanasowi Smetonie – 140 i Donatasowi Malinauskasowi – 145 rocznica.

Przed kilku dniami portal Delfi.lt na podstawie publikacji dziennikarza Jerzego Haszczyńskiego na łamach pisma „Rzeczpospolita” zamieścił informację pt. „Naujas Lenkijos kritikos kirtis Lietuvai” (Nowe krytyczne uderzenie Litwie ze strony Polski), informując społeczeństwo kraju o tym, iż Litwa jest oskarżana o nacjonalizm, antypolonizm i ograniczanie praw mniejszości narodowych. Pierwszym komentarzem czytelnika, który ukazał się pod publikacją na Facebooku, było niezwykle wyraziste w tonie i słowach stwierdzenie, iż ma on to gdzieś te niekończące się polskie oskarżenia. Bylibyśmy skłonni z tym się zgodzić i postawić kropkę, gdyby publikacja J. Haszczyńskiego nie zawierała manipulacje opinią poprzez zniekształcanie przesłanek, które  prowadzą do fałszywych wniosków, odwołując się przy tym do poziomu stereotypowego myślenia i najniższych uczuć nacjonalistycznych.

We wrześniu br. Instytut Historii Litwy rozpoczął cykl prelekcji pod ogólnym tytułem „Vilniaus skaitymai 2014” (Czytania wilenskie). Dziś w ramach tego programu dr Vitalija Stravinskienė wygłosiła referat pt. „Tarpukario Vilniaus gyventojai“ (Mieszkańcy międzywojennego Wilna).

W minioną środę 16 lipca br. w Sejmie RL odbyła się konferencja prasowa pt. Czy obronimy Konstytucję przed Sądem Konstytucyjnym?

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com