…Za uczciwego polityka uważam tylko takiego, który w swojej publicznej działalności przyznaje się do popełnionych błędów, koryguje swoje tezy w miarę narastania wiadomości i doświadczenia zaczerpniętego z rzeczywistości. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002
Najbardziej na północ wysunięte miejskie uzdrowiskowe osiedle na litewskim brzegu Bałtyku po głośnym i ludnym lecie, kiedy to jak zwykle „jabłku nie ma gdzie upaść”, żyje w zwolnionym i wyciszonym rytmie, przygotowując się do kolejnego letniego „najazdu” z całej Litwy tych, którym najlepiej się odpoczywa właśnie w Šventoji, gdzie mogą odczuć bezpośrednią łączność z naturą, gdzie nie obowiązują, w odróżnieniu od sąsiedniej Połągi, stroje, makijaże i rytuały. Nie bez znaczenia są również niższe ceny „dachu nad głową”.
Czytaj więcej: Podróże po Litwie. W oczekiwaniu lata i rozpoczęcia pracy portu
Dziś, w wileńskiej Galerii Sztuki „Akademija”, która obchodzi 20. lecie swojej działalności, została otwarta personalna wystawa malarstwa Valdasa Simutisa, utalentowanego wychowanka Katedry Grafiki Wileńskiej Akademii Sztuk Pięknych.
W miniony piątek i sobotę przy Wileńskim Domu Nauczyciela odbyła się znana od wielu lat jesienna wystawa – sprzedaż sadzonek drzew i krzewów owocowych, roślin dekoracyjnych oraz różnorodnych darów jesieni, w której wzięli udział doświadczeni właściciele szkółek, ogrodnicy i pszczelarze. Uczestnicy tradycyjnego wileńskiego specjalistycznego kiermaszu mogli również wysłuchać pogadanek i porad znanych naukowców, zajmujących się hodowlą i selekcją roślin, zapoznać się z historią krajowego sadownictwa.
Drugi rok z rzędu trwają na Litwie Dni Norwegii, w trakcie których społeczeństwo ma możność zapoznać się z kulturę norweską, dowiedzieć się o realizacji inicjatyw i przedsięwzięć wpieranych przez Norwegię na terenie Litwy oraz o wkładzie norweskich przedsiębiorców w umacnianie ekonomiki naszego kraju.
Dom na ul. Žygimantų 10 od kilku już dni wzbudza zainteresowanie swoim niecodziennym wystrojem, które jest związane z setną rocznicą jego wybudowania. I mimo, że Wilno liczące swoje lata od roku 1323 ma wiele kilkakrotnie starszych budowli - ta inicjatywa mieszkańców jest godna pochwały i upowszechniania, bowiem dowodzi, iż po prawie wiekowej przerwie intuitywnie się tworzy wspólnota miejska, budująca poczucie odpowiedzialności za Mój Dom i Moje Miasto.
Na zdjęciu: stulatek na ul. Žygimantų 10.
Odwiedza nas 138 gości oraz 0 użytkowników.