Z wielkim smutkiem przychodzi się dowiadywać o takiej zorganizowanej kampanii politycznej na szkodę dzieci ze szkół z polskim językiem nauczania, tym bardziej, gdy z inspiracji partii biorą w tym udział niektórzy rodzice, komplikujący i utrudniający przyszłość własnych dzieci i wnuków.
Wiadomo, że języka najlepiej się uczyć w latach szkolnych, bo właśnie wtedy umysł jest szczególnie chłonny, a doskonała znajomość każdego języka, a tym bardziej urzędowego – to dowód poziomu kultury człowieka, to ułatwienie nawiązywania współpracy i kontaktów międzyludzkich, to wyższa konkurencyjność na rynku pracy i lepsza perspektywa życiowa.
Dlatego nawet niewykształceni rodzice dobrze rozumieją i właściwie doceniają potrzebę doskonalenia nauczania języka litewskiego i w cztery oczy, bez partyjnych nadzorców i agentów twierdzą, że popierają zmiany. I jest to jeszcze jeden dowód niezwykle głębokiej okupacji środowiska polskiego w regionie wileńskim, jak też wynik swoistego jednostronnego terroryzmu informacyjnego w tym terenie. I raczej niespotykany przykład, kiedy to otwarcie działa się na szkodę własnych dzieci, bojąc się nawet o podanie głosu czy publicznego gestu w ich obronie. Czegoś podobnego nie spotyka się nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach egzystencji ludzkiej!


uczestnicy konnej wyprawy ze Starych Trok do Morza Czarnego byli uroczyście powitani na Górze Gedymina (Zamkowej) w Wilnie.
15 października b.r. w Wileńskim Ratuszu odbyła się Międzynarodowa Konferencja „200 – lecie Cmentarza Bernardyńskiego w Wilnie”. Organizatorem Konferencji była Fundacja Wspierania Współpracy Litewsko – Polskiej im. Adama Mickiewicza pod przewodnictwem Grażyny Drėmaitė przy współudziale Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa RP. Szczególnie interesujące referaty wygłosili dr. Virgilijus Pugačiauskas (Miasto a Cmentarz Bernardyński), Ingrida Pajedaitė (Źródła historyczne Cmentarza Bernardyńskiego w Wilnie w Dziale Rękopisów Biblioteki Litewskiej Akademii Nauk im. Wróblewskich), Audronė Kasperavičienė (Cmentarz Bernardyński – doświadczenie w zakresie tradycji i przetrwania), Vida Girininkienė (Przegląd badań Cmentarza Bernardyńskiego). Dyrektor Instytutu Historii Litwy dr. Rimantas Miknys zaprezentował świeżo wydaną książkę Cmentarz Bernardyński w Wilnie, której polska wersja ukaże się w najbliższym miesiącu.
W sobotę, 9 października b.r. w Ratuszu Wileńskim odbyła się konferencja, poświęcona 90. rocznicy podpisania i złamania Umowy Suwalskiej. Podstawowe referaty wygłosili akademik Ananas Tyla oraz prof. Vytautas Landsbergis. Wymienione oraz następne wystąpienia zostały gorąco przyjęte przez licznie zgromadzonych na sali, co świadczy o zainteresowaniu tematem mimo znacznego upływu czasu. Przede wszystkim z powodu różnej interpretacji ze strony historyków Litwy i Polski jak samej Umowy, tak i konsekwencji jej złamania. Chociaż tak naprawdę temat jest absolutnie jasny, wina Polski jest bezsporna, a polityka Piłsudskiego i piłsudczyków wobec Litwy tragicznie zaciążyła nad losami tego regionu i samej Polski, uniemożliwiając wypracowanie wspólnej polityki i przedsięwzięć wobec zagrożenia ze strony Związku Sowieckiego i hitlerowskich Niemiec. Zresztą ciągiem dalszym tej obłędnej polityki był Traktat Ryski, dzielący między Polskę i Związek Sowiecki Białoruś i Ukrainę, w wyniku czego te narody zaczęły budowę własnego niezależnego bytu narodowego z siedemdziesięcioletnim opóźnieniem.
Trudno byłoby oczekiwać, że historycy Polski zgodzą się z interpretacją historyków litewskich, oceniających zajęcie Wilna i przyległych terenów jako akt okupacji. Przyznanie bowiem tego faktu pociągnęłoby za sobą potrzebę zmiany ocen całego ciągu wydarzeń historycznych i postaci, w tym Józefa Piłsudskiego, do czego społeczeństwo Polski, kształcone w duchu mitów, stereotypów i kanonów, jest nie przygotowane i nie przygotowywane. Mimo że historiografia Polski najwyraźniej stoi wobec dylematu – kardynalnej zmiany ocen wobec całego szeregu historycznych wydarzeń XX wieku, czy też dalszego upowszechniania propagandowych stereotypów, nie odpowiadających historycznym faktom.
W minioną niedzielę zakończyły się w Turcji mistrzostwa świata w koszykówce, które przyniosły niebywały sukces drużynie Litwy.



