Prawda jest nieznana, i prawdopodobnie, w obecnym stanie rozwoju gatunku ludzkiego, nigdy poznana nie będzie. Natomiast to, co stanowi najwznioślejszą cechę tego gatunku, to przyrodzony pęd do poszukiwania prawdy. Ten pęd świadczy o “uduchowieniu" naszego gatunku, wyrażonym w jego - kulturze, wszelkie zatem warunki zewnętrzne, ustroje państwowe, czy idee, wzbraniające lub tylko ograniczające prawo do poszukiwania prawdy, stają się automatycznie wrogami kultury ludzkiej. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

 

 

Budzące wśród mieszkańców Wilna i nie tylko emocje związane z wyborami – za nami. Merem miasta Wilna został wybrany Artūra Zuokas, który  przed głosowaniem zgodnie z osiągniętym porozumieniem dysponował 12 mandatami członków niezależnego ruchu „Taip”(Tak), 5 głosami socjaldemokratów, 8 głosami Partii Pracy oraz jednym głosem Olgi Gorškovej z Aliansu Rosjan. Tajne głosowanie potwierdziło, że umowa koalicyjna została dotrzymana.

Akcja Wyborcza, pokładająca nadzieję, iż wejdzie w skład rządzącej koalicji z konserwatystami i Partią Pracy, widząc, że konserwatyści nie wygrają - wystawiła własnego kandydata na mera, krewniaka W. Tomaszewskiego, którego kwalifikacje i poziom kultury nie kwalifikuje go raczej do żadnego urzędu. „Po drodze” zresztą doznając jeszcze jednej porażki – z 11 radnych m. Wilna z listy bloku Tomaszewskiego w tajnym głosowaniu „za” przegłosowało zaledwie 9.

I jest to rzeczywisty sukces mieszkańców miasta Wilna, w tym narodowości polskiej.

Bowiem każde wejście w skład władz miasta Wilna Akcji Wyborczej owocuje jedynie napięciami społecznymi i utrudnianiem życia Polakom w Wilnie, a w szczególności pracującym w instytucjach samorządowych, w tym w szkołach.

Zerowy poziom kompetencji i kultury jest nadrabiany tanimi hasłami narodowymi, uniemożliwiając robienie kariery na Litwie młodzieży spośród litewskich Polaków, tworząc obrzydliwą i niemożliwą do przyjęcia w obecnym czasie atmosferę nietolerancji wobec każdego innego zdania, każdej propozycji nie idącej od „kierownictwa” partii, każdej informacji poszerzającej horyzonty myślowe. Terror informacyjny, trzymanie niewykształconej i nierozeznanej ludności w napięciu, tworzenie negatywnej atmosfery wobec inaczej myślących, upowszechnianie pomówień poprzez swoich aktywistów i aktywistek, pełne wykorzystanie post sowieckich i post kołchozowych struktur – oto niepełny arsenał, z którego pomocą dokonano wewnętrznej okupacji środowiska polskiego w podwileńskich rejonach. I ta atmosfera, niestety, przesącza się również do Wilna.

***
Po doznanej porażce akcjonariusze (Tomaszewski z rodziną) rozważają możliwość przyłączenia się do koalicji, której przewodzi Artūra Zuokas. Nie daj Boże!

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com