
…I wypuściłbym na Europę patrole mongolskich opryczników, aby nahajami z byczej skóry, strzegły wolności słowa, i nie dopuszczały przemocy jednego z tych słów nad drugim. Bo nie to wydaje mi się najważniejsze w życiu, jakie kto ma przekonania, a to jedynie - by każdy je mógł swobodnie wypowiadać. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958
Dziś Wileński Klub Podróżników (Vilniaus keliautojų klubas) zorganizował dla wilnian koleiną z wielu pieszych wycieczek, celem których jest poznać,
pokochać i zachować dla następnych pokoleń niepowtarzalne piękno Wilna, a także jego licznych parków, różnorodnych rezerwatów i zbiorników wodnych, które stanowią około połowy terytorium stolicy.
niezależnej Łotwy).
zbiorowe i jednoczesne wykonanie Hymnu narodowego o godz. 21 przez obywateli kraju i Litwinów rozsianych po świecie.
30 czerwca w Wileńskiej Galerii Obrazów po raz pierwszy została otwarta niezwykle obszerna wystawa akwareli Juozasa Kamarauskasa (1874 – 1946)
poświęcona Wilnu pt. Senojo Vilniaus vizijos Juozo Kamarausko akvarelėse (Wizje dawnego Wilna na akwarelach Juozasa Kamarauskasa).
„Nematyti piešiniai“ (Niewidziane rysunki) w setną rocznice jego urodzin. Zresztą oprócz 80 rysunków wystawione zostały również niektóre płaskorzeźby, projekty medali, poszczególne rzeźby.
myśliciela. Wystawa nosi nazwę "Stebuklo laukimas" (Oczekiwanie cudu).
Zjednoczonych, który w muzycznym turnie po Europie nie ominął również Wilna, gdzie mieszkał jego ukochany twórca.
których można wybijać melodie młotkami lub se rcami dzwonów uruchamianymi przez mechanizm zegarowy lub ręcznie, za pomocą klawiatury. Niekiedy w nowoczesnych carillonach stosowane jest sterowanie elektroniczne.
8 czerwca w Galerii Sejmu RL zostały wystawione kopie map z XVI – XIX, sprowadzone zza granicy przez Milvydasa Juškauskasa ir Violetę Sirvydytė oraz
zdjęcia monet od V wieku p.n.e. do XX wieku, pochodzące spoza Litwy, ale swoimi znakami związane z naszym krajem.
Jan rzadko kiedy chorował
żył lat 90 szczęśliwie
mówiono na pogrzebie,
że się kąpał w pokrzywie.
Ks. Jan Twardowski
Wczoraj w Wilnie nad centralną aleją Gedymina w przeddzień Janowego święta tradycyjnie unosiły się zapachy traw, kwiatów i ziół. Odbywał się tu
bowiem po raz dziewiąty Jarmark zielarski, którego organizatorem od samego początku jest Vilniaus etninės kultūros centras (Wileńskie Centrum Kultury Etnicznej).
Odwiedza nas 145 gości oraz 0 użytkowników.