Jan rzadko kiedy chorował
żył lat 90 szczęśliwie
mówiono na pogrzebie,
że się kąpał w pokrzywie.
Ks. Jan Twardowski
Wczoraj w Wilnie nad centralną aleją Gedymina w przeddzień Janowego święta tradycyjnie unosiły się zapachy traw, kwiatów i ziół. Odbywał się tu
bowiem po raz dziewiąty Jarmark zielarski, którego organizatorem od samego początku jest Vilniaus etninės kultūros centras (Wileńskie Centrum Kultury Etnicznej).
Oprócz dokonania zdrowego i leczniczego zakupu oraz wysłuchania dobrej rady, pomocnej dla zachowania
dobrej kondycji i nastroju, można tu też było po prostu zabawić się i odpocząć – była bowiem wystawiona również obszerna oferta wyrobów rzemieślniczych i przysmaków kulinarnych, a licznie zgromadzonym Wilnianom i gościom stolicy przygrywały zespoły „Ratilai”, „Ratilio”, „Duja“, „Tyklė“, „ByTikZyz“ i inne. 
Na zdjęciach: widoki z Jarmarku.





