
…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002
Dziś w Wilnie w Narodowej Galerii Sztuki rozpoczął się 48 międzynarodowy festyn Wiosna Poezji, którego w obecności licznie zgromadzonych twórców otwarcia dokonał laureat premii narodowej w dziedzinie literatury i sztuki Gintaras Grajauskas oraz minister kultury Litwy Arūnas Gelūnas.

W ciągu dwóch tygodni przedsięwzięcia związane ze świętem poezji odbędą się w wielu miejscowościach Litwy. Jego echa dotrą także za granicę, gdzie wśród skupisk Litwinów są twórcy i miłośnicy poezji – w Irlandii, Polsce, Szwajcarii i Rosji.
Na zdjęciu: otwarcie Wiosny Poezji w Narodowej Galerii Sztuki
Nie od razu nastąpiło w naszym kręgu kulturowym zrozumienie powrotu wielkiego artysty, organizatora przebudzenia życia twórczego, pedagoga Ferdynanda Ruszyca (1870-1936) na szczyty ojczystego
uznania. Wydawało się, że jego prace które są eksponowane w państwowych muzeach i galeriach krajów sąsiednich, nie miały żadnego związku z jego białoruską małą ojczyzną.
Dziś Sad Botaniczny Uniwersytetu Wileńskiego w Parku Vingis (Zakret) zaprosił na tradycyjne Święto Tulipanów i Ceramiki, które pozwala przybliżyć mieszkańcom stolicy historię, dorobek i stan aktualny tej
niezwykle interesującej instytucji, której korzeni należy szukać w czasach świetności Radziwiłłów.
Dziś w uniwersyteckim kościele św. Janów na melomanów czekała wyjątkowa uczta – trzy dziewczęce chóry – Uniwersytetu Liepajskiego „Atbalss” z Łotwy, Uniwersytetu Kłajpedzkiego oraz Uniwersytetu
Wileńskiego „Virgo” z udziałem Orkiestry Kameralnej UW i solistek Valentiny Vadoklienė, Asty Dromantaitė oraz Natalii Urnikienė wykonały rzadko spotykaną w repertuarach chórów Missa St. Aloysii (Msza św. Alojzego) Michała Haydna. Jego muzyka przez cały wiek XIX i XX pozostawała w cieniu twórczości jego starszego brata, słynnego Józefa Haydna.
Stara wieś, gdzie czas stanął na miejscu, a otaczające, niegdyś uprawne pola, szybko „zagospodarowują” brzozy i sosny. Na przykładzie takiej i podobnych wsi, jak w soczewce, widoczne są
historia i los Ziemi Wileńskiej, obecnie witającej wiosnę.
Odwiedza nas 138 gości oraz 0 użytkowników.