…Wobec zazębienia interesów międzynarodowych, nie ma już dziś miejsca na suwerenności państwowe starego typu. Jeżeli jakiś naród chce pozostać suwerennym, winien rozumieć, że taka możliwość istnieje jedynie przez integralne włączenie się do wolnego świata. …Musimy zdać sobie sprawę, że zachodzi wielki proces przejścia od dotychczasowego „adwokatowania” interesom narodowym, do „adwokatowania” interesom ludzkim. Józef Mackiewicz. Zwycięstwo prowokacji, 1962

Kilka powszechnie znanych faktów
W związku z kryzysem ekonomicznym w latach 2010 – 2011 emeryci w naszym kraju otrzymywali o 20 proc. zmniejszone emerytury (renty starcze). Kiedy w styczniu roku 2012 znowu zaczęto je wypłacać na poziomie roku 2009 – prezydent D. Grybauskaitė publicznie przypomniała Rządowi, iż również państwowe pensje (valstybinės pensijos), dodatkowo wypłacane pewnym grupom osób jednocześnie z rentami starczymi, trzeba zacząć wypłacać w pełnym wymiarze. W  mieście mówiono, iż jakoby prezydent odwiedził któryś z kolegów z byłej Wileńskiej Szkoły Partyjnej i upomniał się o pełne wypłacanie powyższych pensji dla uprzywilejowanych. Minister finansów Ingrida Šimonytė rzuciła się na poszukiwanie pieniędzy…

W miniony piątek w Sejmie RL odbyła się konferencja pt. „ Informacyjna wojna przeciwko Litwie”, organizowana przez Instytut Demokratycznej Polityki (Demokratinės politikos institutas) i posła Mantasa Adomėnasa.

Pani Przewodnicząca. Dziś wiele się mówi o rzekomych problemach litewskich Polaków, w tym związanych z pisownią imion i nazwisk, co zahacza o działalność Państwowej Komisji do spraw języka litewskiego (Valstybinė lietuvių kalbos komisija),  której działalnością Pani kieruje. Co więcej,  w wyniku „dobrze” postawionej propagandy – mieszkańcy sąsiedniej Polski i polskojęzyczni obywatele innych krajów są święcie przekonani, iż imiona i nazwiska litewskich Polaków do dziś są lituanizowane - dodawane są litewskie końcówki, a gdzie się da – tłumaczone na język litewski.

Niestety, nie jesteśmy w stanie dotrzeć do tych, którzy ulegają podobnej  nie odpowiadającej prawdzie informacji, zresztą nie należy to do funkcji naszej Komisji.

Jak wynika z informacji prasowych Valdas Adamkus, uczestniczący w konferencji w Warszawie „Prawdy-zmyślenia - interpretacje” skrytykował polityków Polski i Litwy, "(…) że obecny stan naszych stosunków został zdeterminowany przez    nieodpowiedzialność polityków i grzech ten popełnili politycy obu naszych państw. Niektórzy polscy eksperci twierdza, że jakoby Polska stała się zakładnikiem polskich liderów na Litwie. Może i tak jest, ale też nie mniejszą winę ponoszą niektórzy politycy litewscy (…). Oba kraje deklarują chęć rozwiązania problemów mniejszości narodowych. Warto z uwaga spojrzeć na nowy program rządu litewskiego. Porusza on sprawy zasadnicze i mam nadzieję, że będzie stanowić jak najlepsze warunki dla wszystkich obywateli Litwy do pielęgnowanie swojego języka ojczystego, kultury oraz świadomości narodowej” –       powiedział Adamkus.

W związku z ukazaniem się na portalu diena.lt wywiadu z V. Ušackasem pt. „V. Ušackas: problema – ne santykių su Rusija „perkrovime“ (Problemem nie jest „przeładowanie” stosunków z Rosją”), w którym specjalny wysłannik Unii Europejskiej w Afganistanie porusza również temat stosunków litewsko – polskich, zachęcając władze kraju do realizacji, pod naciskiem sąsiedniej Polski, postulatów, wysuwanych, rzekomo w imieniu litewskich Polaków, przez zorganizowaną grupę tomaševskich - odnosi się wrażenie, iż V. Ušackas wymieniając imię Jerzego Giedroycia nic nie wie o myśli przewodniej redaktora „Kultury” i pisma tego nigdy w ręku nie trzymał.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com