…Nie należy zapominać, że demokracja to jeszcze nie wolność. Demokracja to tylko równość. Dopiero liberalizm jest ­wolnością. Połączenie równości z wolnością ma wreszcie stwarzać ów ideał, który wszyscy pragniemy osiągnąć. Józef Mackiewicz. Zwycięstwo prowokacji, 1962

gazetę wychodzącą po polsku w Wilnie. Najtańszy zakup na terenie PRL. Jeden egzemplarz tego surrealistycznego szmatławca kosztuje tylko 30 groszy [...]Chryste Panie, co to za lektura [...] Matko Boska Ostrobramska[...]W środku Europy. Na oczach całego świata. W obliczu ONZetu, papieża i Pana Boga. To, co hitlerowcy robili z organizmami biologicznymi więźniów, tu się robi z duszą tego czy owego narodku[...] Ja się zabiję któregoś dnia przy tych lekturach, pisał w przeddzień ogłoszenia przez Litwę niepodległości  we „Wschodach i zachodach Księżyca” ewakuowany z Wilna do Polski Tadeusz Konwicki.

Panie Valerijus, urodziliście się w Vevisie, dorastaliście w Trokach i Starych Trokach, podobnie jak Witold Wielki. Czy ten fakt wpłynął na Pana dojrzewanie i formowanie credo życia?

Urodziłem się w Vevisie, uczyłem się w miejscowej szkole średniej. Później, gdy zamieszkaliśmy w Trokach, uczyłem się w 2 szkole średniej (obecnie Gimnazjum Witolda Wielkiego). Nauka dawała mi się łatwo,chociaż nie miałem wyraźnych zainteresowań za wyjątkiem muzyki. Bo już w Vevisie   rozpocząłem naukę muzyki. Lubiłem pisać.

 

Pan Andrzej Duda, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Panie prezydencie,

co i raz w polskich środkach masowego przekazu ukazują się opinie Pana doradców, dotyczące stosunków z naszym krajem ze szczególnym akcentem na polskojęzycznych Litwinów - Litewskich Polaków. W większości niewyważone, nie oparte na faktach i prawdzie, grzeszące brakiem głębszej wiedzy i kultury. 

Tak w lutym roku 2017 Pana doradca Przemysław Żurawski vel Grajewski w publikacjach, które się ukazały w polskiej prasie, stawiał pod wątpliwość aktualne granice europejskie, głosił otwarte pogróżki wobec naszego kraju, zachwalając międzywojenną polską okupację części Litwy.

- At, dałbyś waćpan pokój… słuchać hadko! Longinus Podbipięta.

Na przełomie lutego i marca br. „Gazeta polska” i www.niezalezna.pl opublikowały artykuł Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego „Litwo, czas na działanie. Moskalenia cierpliwie znosić nie będziemy”.

Jak i należało oczekiwać, reakcja na powyższą bezgranicznie demagogiczną publikację,  informację o której zamieścił „Lietuvos rytas”  – była prawie żadna.

Z wyborem Trumpa na prezydenta US, zaczęła się wojna ideologiczna o władzę  miedzy dwoma obozami  polityków i finansistów. Jedna grupa, stojąca za Hilary Clinton, zdefiniowała się jako Globaliści a druga grupa, po stronie Trumpa jako Patrioci. Hilary Clinton nie była chyba przez Globalistów brana poważnie, ale mogła spełniać rolę marionetki, którą Globaliści mogli kierować.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com