Prawda jest nieznana, i prawdopodobnie, w obecnym stanie rozwoju gatunku ludzkiego, nigdy poznana nie będzie. Natomiast to, co stanowi najwznioślejszą cechę tego gatunku, to przyrodzony pęd do poszukiwania prawdy. Ten pęd świadczy o “uduchowieniu" naszego gatunku, wyrażonym w jego - kulturze, wszelkie zatem warunki zewnętrzne, ustroje państwowe, czy idee, wzbraniające lub tylko ograniczające prawo do poszukiwania prawdy, stają się automatycznie wrogami kultury ludzkiej. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

Artykuly
To uderza w nas wszystkich Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Piątek, 03 lutego 2012

Ostatnio Związek Polaków w Norwegii upowszechnił informację o rzekomych prześladowaniach litewskich Polaków, uderzając bezpodstawnie w prestiż naszego kraju i dobre imię wszystkich jego obywateli.

Nie budzi najmniejszej wątpliwości, iż ta prowokacja jest rozliczona na utrudnianie współpracy Litwy w regionie Morza Bałtyckiego i w szczególności z krajami skandynawskimi, którą władze państwa uważają za priorytetową.

Te wrogie prowokacyjne działania są ewidentnie skierowane na osłabianie bezpieczeństwa energetycznego i utrudnianie rozwoju ekonomicznego kraju, co uderza w każdego obywatela, niezależnie od narodowości.

CZYTAC DALEJ…
 
Z Litewskiej SRR do PRL Drukuj
Autor: (rm)   
Czwartek, 02 lutego 2012

W końcu roku 2011 Wydawnictwo Instytutu Historii Litwy wydało książkę  Vitalii Stravinskienė „Tarp gimtinės ir tėvynės: Lietuvos SSR gyventojų repatriacija į Lenkija (1944 – 1947, 1955 – 1959 m.) ( Między krajem rodzinnym  i Ojczyzną: repatriacja mieszkańców Litewskiej SRR do Polski ( lata 1944 – 1947, 1955 – 1959).

Autorka podjęła się ambitnego dzieła i mało zbadanego tematu i, jak nam się zdaje, dokonała głębokiej i wszechstronnej analizy procesu, warunków i konsekwencji ewakuacji, głównie ludności polskiej (ale również żydowskiej) z Litewskiej SSR na tle podobnych procesów w innych krajach, które się znalazły w sowieckiej strefie okupacji.

 Jak zaznacza Vitalija Stravinskienė, ewakuacja ludności polskiej z Litwy była bezpośrednio związana z przymusowym wysiedleniem ludności niemieckiej z t. zw. Ziem Odzyskanych i przesiedlaniem ludności litewskiej z  PRL na Litwę, jak też z Litewskiej SRR do PRL tych grup ludności, które zostały przesiedlone przez Niemców z Suwalskiego w czasie wojny.

CZYTAC DALEJ…
 
Starania o pochowanie w Polsce szczątków Ofiar zbrodni nad zbrodniami – „zbrodni katyńskiej” Drukuj
Autor: Witomiła Wołk-Jezierska   
Niedziela, 15 stycznia 2012


Rząd niemiecki opublikował oficjalny raport z przebiegu ekshumacji przeprowadzonej w Katyniu w roku 1943 pt. AMTLICHES MATERIAL ZUM MASSENMORD VON KATYN BERLIN 1943; Gedruckt im Deutschen Verlag, Berlin; stron 331.
Opracowanie  to powstało z polecenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wydało Biuro Informacji w oparciu o materiał dowodowy. Raport zawiera kilka rozdziałów. „Ubersicht” - rozpoczyna raport, zawiera omówienie postawy USA i Wielkiej Brytanii wobec mordu. „Dokumente” - to relacja sekretarza niemieckiej żandarmerii wojskowej popr. Ludwiga Vossa, sporządzona w obecności sędziego niemieckiego dr Jurisa Conrada 10.6.1943 r.,  z prac ekshumacyjnych i prac komisji ekspertów międzynarodowych z  protokołem podpisanym przez tych ekspertów, doktorów - Speleersa, Markowa, Tramsena, Saxena, Palmieri, de Burlet, Hajka, Birkle, Naville, Subika i Orsos.

CZYTAC DALEJ…
 
Brudna "bomba" Drukuj
Autor: Ryšard Maceikianec   
Niedziela, 15 stycznia 2012

10 stycznia b.r. na łamach „Rzeczpospolitej“ ukazała się publikacja Jerzego Haszczyńskiego „Starszy brat, młodszy brat, wielki brat”, pomawiający Litwę o promoskiewskie sympatie. Na wyssane z palca zarzuty na lamach Delfi.lt 16 stycznia odpowiedział Vladimiras Laučius artykułem „Rzeczpospolita“ klaidina: Rusijai pataikauja ne Vilnius, o Varšuva”.
I na tym można by było postawić kropkę, gdyby nie obowiązek przypomnienia pewnych oczywistych faktów, które widziane z perspektywy czasu dają bardziej czytelny obraz.

CZYTAC DALEJ…
 
Vaizdelis ne koks (Widoczek nie żebyś) Drukuj
Autor: (zh)   
Wtorek, 10 stycznia 2012

Od takich właśnie słów rozpoczął karierę polityczną Viktoras Uspaskichas, po raz pierwszy trafiając do Sejmu RL z ramienia partii A. Paulauskasa, występującej pod hasłem „My mamy prawo żyć lepiej” - mając na myśli swoją partyjną hałastrę. Było to dawno, po tamtej partii nie ma już śladu i może nie warto by było wracać do tematu, gdyby nie reklama na delfi.lt.

O ile do portretu V. Uspaskichasa od miesięcy krasującego się  na centralnym miejscu strony głównej powyższego portalu zdołaliśmy się już przyzwyczaić, o tyle zamieszczenie w dniu dzisiejszym obok siebie dwóch publikacji - „V. Uspackicho verslas per vieną dieną Darbo partijai paaukojo 466,62 tūkst. Lt” i "Rusijai tapus PPO nare, lietuviškos kiaulės važiuos laisviau, bet pigesnių dujų nelaukiama” - zawierające portret Uspaskichasa i świński ryj, jest naszym zdaniem reklamą ponad miarę, tworząc właśnie ten widoczek nie żebyś (Vaizdelis ne koks) .

 Można zrozumieć, że V. Uspaskichas chce w przyszłych wyborach sięgnąć po elektorat wiejski, ale żeby aż w ten sposób?!

 Zresztą, kto pamięta albo słyszał o czasach sprzed pierwszej sowieckiej okupacji, to na pewno wie, że osoba o wątpliwej reputacji, a tym bardziej będąca pod śledztwem, nie mogła nawet marzyć o pozytywnej wzmiance w gazecie czy radiu (telewizja i Internet wtedy nie były jeszcze znane).

CZYTAC DALEJ…
 
Odwiedziło nas ponad ćwierć miliona Czytelników Drukuj
Autor: Redakcja   
Niedziela, 18 grudnia 2011

W minionym tygodniu strony  portalu Głos z Litwy – Pogoń.lt (www.pogon.lt) wertował już 250. tysięczny Czytelnik. Ponieważ od uruchomienia portalu minęło niewiele ponad rok – możemy mówić o pewnym sukcesie. Tym bardziej, że w minionym okresie nie stosowaliśmy żadnych chwytów reklamowych, mających na celu promocję naszego pisma internetowego.

CZYTAC DALEJ…
 
Oratorium wileńskie Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 04 grudnia 2011

Jednym z mankamentów, nie pozwalających dostrzec w pełni i udokumentować na zdjęciach niepowtarzalne piękno Wilna, jest brak przygotowanych do tego celu miejsc  na wileńskich wzgórzach, gdzie gęsty drzewostan nie pozwala, szczególnie latem w sezonie turystycznym, lubować się stolicą z lotu ptaka. A takie placówki na pewno by się cieszyły powodzeniem, szczególnie na wzgórzach Górnego Parku, na Zarzeczu, na ul. Warszawskiej oraz w kilku innych niezwykle widowiskowych miejscach.

CZYTAC DALEJ…
 
Szkoły nie są dodatkiem do partii Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Czwartek, 24 listopada 2011

Jak podaje DELFI.lt, bliżej nieznana grupa osób, mianująca się komitetem strajkowym i działająca na zadanie awepelowskiej hałastry, czyni przygotowania do całkowitej dezorganizacji i kompromitacji szkolnictwa z polskim językiem nauczania, grożąc strajkami i domagając się powrotu do programów nauczania, wzorowanych na programach z czasów sowieckich, kiedy to znajomość języka litewskiego u absolwentów uczących się po polsku była daleka od poziomu, pozwalającego na robienie kariery na Litwie.

CZYTAC DALEJ…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 11