…I wypuściłbym na Europę patrole mongolskich opryczników, aby nahajami z byczej skóry, strzegły wolności słowa, i nie dopuszczały przemocy jednego z tych słów nad drugim. Bo nie to wydaje mi się najważniejsze w życiu, jakie kto ma przekonania, a to jedynie - by każdy je mógł swobodnie wypowiadać. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

Wczoraj i dziś do późnych godzin w prastarym Pałacu Słuszków rozbrzmiewały głosy organizatorów, aktorów, reżyserów i muzyków, realizujących program III Festiwalu Słuszków pt.  Jauno meno kalvė (Kuźnia Młodej Sztuki).

Obszerny program – filmy w reżyserii studentów i wykładowców Wileńskiej Akademii Muzyki i Teatru, spektakle, w tym gościnne występy trupy MINIMUM Uniwersytetu Wileńskiego, obszerny koncert muzyki dżezowej złożyły się na treść Festiwalu, tryskającego  młodzieżową energią, humorem i twórczą radością.

Przekazanie przed kilku laty Pałacu Słuszków i pobliskich gmachów do dyspozycji Wileńskiej Akademii Muzyki i Teatru,  ich stopniowe zagospodarowywanie, uruchomienie teatru „Cechas”, organizowanie różnorodnych imprez kulturalno – oświatowych  - pozwoliło ożywić ten zakątek Wilna, który coraz wyraźniej nabiera cech pociągającego centrum kultury na brzegu Wilii.

Na zdjęciach: sceny z festiwalowego  spektaklu w reżyserii Brigity Bublytė Między monotonią a dynamiką w teatrze „Cechas”


Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com