…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Sala Teatru Uniwersytetu Wileńskiego zgromadziła dziś liczne grono tych, którzy nie tylko pragną zdobyć zawodową wiedzę, ale też uczestniczyć w przemianach otaczającego świata na lepsze, krytycznie oceniając beznadziejne zamiary zmian, dokonywane bez miłości do ludzi, przy pomocy bata i okrzyku.

Aktorzy - trupa teatralna Uniwersytetu Wileńskiego MINIMUM z udziałem młodzieży z Gimnazjum „Atžalynas w Pakruojisie i reżyser Rimantas Venckus za premierowe wykonanie tragikomedii Juozasa Grušasa „Cyrk” otrzymali dziś  zasłużone brawa, zresztą nie tylko za wysoki artyzm i poziom wykonania. Mimo że spektakl został napisany w odległym 1976 roku – jego treść, wyszydzająca ludzką pychę i brak krytycznej samooceny dziś jest nie mniej aktualna niż w tamte odlegle czasy. Stąd również wynikało jego gorące przyjęcie przez zgromadzonych widzów.

Kolejne popremierowe spektakle odbędą się 22, 23, 24, 29 kwietnia oraz 5 maja.

Na zdjęciach: sceny ze spektaklu.

Film: fragment spektaklu.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com