rodzaju schowki (meliny), gdzie również czyhała zagłada – z głodu, w związku ze znikomym dostępem powietrza, z powodu pogrzebania pod gruzami wyburzanych domów, również w przypadku odkrycia schowku. Ekspozycja, budząca zgrozę, jednocześnie uprzedza i przypomina, że jeszcze niewiele przed ponad pól wieku w okresie totalitaryzmów w Europie na ludzi polowano jak na zwierząt, mordując ich jedynie za przynależność do określonego narodu, do warstwy społecznej czy socjalnej, za inne spostrzeganie świata.
Warto wiec powyższą ekspozycję zwiedzić, aby głębiej pojąć sens życia ludzkiego, ale też się uczyć skrupulatnej dokumentacji własnej historii, jak to czyni środowisko Żydów wileńskich.
Wystawa potrwa do 31 grudnia br.
Na zdjęciu: ekspozycja w Centrum Informacji i Kultury Żydowskiej





