…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Po raz dwudziesty pierwszy w przeddzień Dnia Obrońców Wolności, który jest obchodzony 13 stycznia, spod bramy Cmentarza Wojskowego na Antokolu do baszty telewizyjnej w dzielnicy Lazdynai, z udziałem kilku tysięcy uczestników, głównie młodzieży i żołnierzy, odbył się tradycyjny bieg „Drogą życia i śmierci” - od miejsca pogrzebania - do miejsca oporu i bohaterskiej śmierci w czasie ataku wojsk sowieckich na basztę telewizyjną. 

W ten sposób co roku jest czczona pamięć tych, którzy zginęli w styczniu 1991 roku: Lorety Asanavičiūtė, Virginijusa Druskisa, Dariusa Gerbutavičiusa, Rolandasa Jankauskasa, Rimantasa Juknevičiusa, Alvydasa Kanapinskasa, Algimantasa Petrasa Kavoliukasa, Vytautasa Koncevičiusa, Vidasa Maciulevičiusa, Titasa Masiulisa, Alvydasa Matulki, Apolinarasa Povilaitisa, Ignasa Šimulionisa i Vytautasa Vaitkusa.
Uczestnicy biegu przed jego rozpoczęciem z udziałem przedstawicieli władz Litwy, organizacji społecznych, instytucji i szkół złożyli wieńce i kwiaty na grobach obrońców w panteonie wzniesionym na cześć ich bohaterskiego czynu.

 Każdy z 2485 uczestników tegorocznego biegu, który dotarł do finiszu, otrzymał symboliczną odznakę o pokonaniu dziewięciokilometrowej trasy. Najmłodszym uczestnikiem, który pokonał trasę był 7 – letni uczeń, a najstarszym – 83 – letni mężczyzna.

 Pierwszy tego rodzaju bieg odbył się w roku 1992.

Na zdjęciach: składanie wieńców i kwiatów na grobach obrońców wolności; uczestnicy biegu wyruszają na trasę.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com