…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

W miniony piątek w Domu – muzeum Marii i Jurgisa Šlapelisów został zaprezentowany świeżo wydany album Eugeniji Martinaitytė „Čia jaučiuosi savimi“ (Czuję się tu jak u siebie) oraz zamknięcie jej malarskiej wystawy, poświęconej w większości pejzażom wileńskiego Zwierzyńca.

Dr Eugenija Martinaitytė, zawodowy ekonomista i wykładowca wyższych uczelni, równolegle uprawiająca malarstwo „na zew serca”, z uwagi na znaczący dorobek twórczy stała się unikalną i cenioną dokumentalistką powyższej dzielnicy wileńskiej oraz wzorem do naśladowania lokalnego patriotyzmu nie na słowach.
Na zdjęciu: E. Martinaitytė.
Film video: fragmenty prezentacji albumu

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com