…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Dziś w Galerii na Antokolu została otwarta wystawa prac Ievy Babilaitė pt. Popierinės istorijos (Historie papierowe), którą można określić jako poszukiwanie wewnętrznego ładu we współczesnym świecie, pełnym chaosu.

Wystawa potrwa do 11 października.
***
Ieva Babilaitė jest wychowanką Szkoły Sztuki im. M. K. Čiurlionisa oraz Wileńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Swój dorobek twórczy przedstawiła na trzynastu personalnych i kilku zbiorowych wystawach. Jest autorką licznych ilustracji książek, w tym kilku własnych, za co otrzymała premie i wyróżnienia.
Na zdjęciu: z lewa na prawo Džina Jasiūnienė, kierowniczka Galerii oraz autorka wystawy Ieva Babilaitė.
Film video: Džina Jasiūnienė i Ieva Babilaitė o wystawie.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com