…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś mija osiem lat od chwili, kiedy to kilkuset osobowy uzbrojony oddział policji na wskazanie obecnego premiera Sauliusa Skvernelisa siłą i gwałtem zabrał Deimantė Kedytė z domu jej dziadków i przekazał ją matce, wobec której były wysunięte podejrzenia o handlu dzieckiem na zamówienia.

Po upływie ośmiu lat, mimo że Deimantė już ukończyła 16 lat, o jej losie nadal nic nie wiadomo. Stąd całkowicie uzasadnione pytanie skierowane do prezydenta G. Nausėdy przez uczestników akcji protestu – czy Deimantė Kedytė jeszcze żywa?

Na zdjęciu: uczestnicy akcji protestu w dniu 17 maja 2020 roku przed prezydenturą

Film video: fragmenty akcji protestu

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com