…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Wczoraj wileński zespół folklorystyczny „Dijūta”, występujący pod kierunkiem Rūty Žarskienė, interesującym koncertem zaznaczył 40. lecie  swojej działalności.

Na treść programu jubileuszowego koncertu złożyły się historyczne pieśni zesłańców powstania styczniowego, litewskich emigrantów na początku XX w. oraz tych, którzy porzucili Litwę przed sowieckim „wyzwoleniem“.

Na zdjęciu: zespół „Dijūta” na scenie Wileńskiego Domu Nauczyciela.

Film video: fragmenty jubileuszowego koncertu (ukaże się po opracowaniu)

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com