…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

W ciche a ciepłe letnie wieczory i ranki w niebie nad Wilnem coraz częściej można dostrzec majestatycznie lecące balony, unoszące kosze, wypełnione miłośnikami tego rodzaju rozrywki.

Zresztą ośrodki baloniarstwa oferują również inne formy rozrywki między ziemią a niebem.

***

Historia baloniarstwa jest niezwykle interesująca, a pierwszej udokumentowanej próby wzniesienia w powietrze balonu wypełnionego gorącym powietrzem, dokonał 8 sierpnia 1709 Bartholomeo Lourenço de Gusmăo(1686–1724), kapelan nadworny portugalskiego króla Jana V. Po prawie stu latach w roku 1806 również wilnianie mogli oglądać pierwszy lot balonem w wykonaniu Małdowanina Jordakisa Kuparenki.

Na zdjęciu: start balonów w Valakampiai.

Film video: fragmenty startu balonów.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com