…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Konie

Wczoraj, 15 października po 38 dniach podróży jeźdźcy z Litwy dotarli do Czarnego Morza i napoili w nim konie. Tego czynu dokonało siedmiu mężczyzn i dwie kobiety. Wykąpali się jeźdźcy, wykąpano koni, wykąpał się też towarzyszący wyprawie pies.
W ten sposób została potwierdzona historyczna legenda o tym, ze w Czarnym Morzu Wielki Księżnę Witold poił konie. Udana wyprawa dowiodła też, iż historyczna litewska rasa koni zwana „żemajtukami”, jest godna uwagi.

***

W sobotę, 23 października b.r.jezdzcy na gorze zamkowej uczestnicy konnej wyprawy ze Starych Trok do Morza Czarnego byli uroczyście powitani na Górze Gedymina (Zamkowej) w Wilnie.

 

(r.m.)

16 Październik 2010

 

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com