…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

W miniony poniedziałek wykładem o estońskim stylu obcowania i humorze rozpoczęły się Dni Estonii w Wilnie, których podstawowymi organizatorami są Ambasada Estonii oraz  Uniwersytet Wileński. Z tej okazji z udziałem ambasador Estonii Jana Vanaveski i rektora prof. Artūrasa Žukauskasa została dziś otwarta wystawa pt. „Drauge nepriklausomybės link. Estijos ir Lietuvos santykiai 1919 – 1940 metais” (Razem w kierunku niepodległości. Stosunki między Estonią i Litwą w latach 1919 1940), przedstawiająca dokumenty archiwalne, zdjęcia i publikacje, dotyczące  okresu budowy stosunków dyplomatycznych, gospodarczych i kulturalnych między Litwą i Estonią.

 

W ramach programu Dni Estonii, które potrwają do 28 kwietnia, szereg imprez odbędzie się poza Uniwersytetem z udziałem innych instytucji wileńskich, w tym Stowarzyszenia Estończyków na Litwie oraz Departamentu Mniejszości Narodowych.

Na zdjęciu: ambasador Estonii Jana Vanaveski i rektor prof. Artūras Žukauskas w czasie otwarcia wystawy.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com