…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś w wileńskim Teatrze Tańca wilnianie mogli poznać niektóre elementy etnicznej kultury muzycznej Chińskich Mongołów.  Spotkanie z tak odległą i mało znaną w naszym kraju kulturą zorganizował Instytut Konfucjusza przy Uniwersytecie Wileńskim, obchodzący jubileusz  5. lecia swojej działalności.

Koncert  artystów z Chin i reakcja licznie zgromadzanych widzów była potwierdzeniem, iż kultura najlepiej sprzyja zbliżaniu narodów, a wysoko mistrzowski poziom jej reprezentacji pozwala ją pojąć i docenić niezależnie w jakim języku jest przedstawiana.  Ukazanie się na scenie litewsko – mongolskiego duetu muzycznego było temu dowodem.

W spotkaniu wzięli udział ambasador Chin na Litwie oraz kierownictwo Instytutu.

Na zdjęciach: migawki ze spotkania.

Filmy video: fragmenty spotkania

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com