…I wypuściłbym na Europę patrole mongolskich opryczników, aby nahajami z byczej skóry, strzegły wolności słowa, i nie dopuszczały przemocy jednego z tych słów nad drugim. Bo nie to wydaje mi się najważniejsze w życiu, jakie kto ma przekonania, a to jedynie - by każdy je mógł swobodnie wypowiadać. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

Dziś pod  takim tytułem w wileńskim Domu Nauczyciela  została otwarta autorska wystawa zdjęć uczestników wyprawy na Syberię Gintautasa Alekny, Arnoldasa Fokasa oraz Sigity Bendikaitė – Dzimidavičiūtė.

Zdjęcia, przedstawione na wystawie, stanowią wizualny dokument pobytu ekspedycji z Litwy w obwodzie permskim w miejscowościach Galiaszoro, Tukaczowo i Ust Onolwa, gdzie uczestnicy wyprawy zbadali, udokumentowali i uporządkowali cmentarze, będące miejscem spoczynku Litwinów zesłanych po wojnie na nieludzka ziemię.

Dla Sigity Bendikaitė – Dzimidavičiūtė, autorki zdjęć otwierającej wystawę, była to wyprawa szczególna - tam bowiem odbywali zesłanie jej dziadkowie, tam urodziła się jej matka, uczestnicząca w otwarciu wystawy.

Podobny zesłańczy los dotknął 130 tys. mieszkańców Litwy. Na sumieniu sowieckich władz okupacyjnych leży też około 100 tys. osób zamordowanych i zmarłych.

Na zdjęciu: współautorka wystawy S. Bendikaitė – Dzimidavičiūtė z matką.

Film: otwarcie wystawy.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com