…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Kalwaria Wileńska, pomniki Adama Mickiewicza, św. Krzysztofa i Józefa Montwiłła, cmentarze ewangelicki, żydowski oraz żołnierzy niemieckich jak też kilka innych tematów były poruszone w czasie dzisiejszego trzeciego spotkania z  Stanislovasem Žvirgždasem w Pałacu Wielkich Książąt Litewskich w ramach cyklu wykładów pt. „Vilniaus netektys: fotografija atskleidžia istoriją“ (Utracone Wilno: fotografia ujawnia historię).

Niestety, wszystkie próby kierownictwa Pałacu w postaci przeniesienia wykładów do Wielkiej Sali renesansowej  czy dostawiania krzeseł nie zmieniły sytuacji na lepsze – z wykładu na wykład słuchaczy przybywa, a sala pęka w szwach.

Na zdjęciu: przygotowanie do wykładu, Stanislovas Žvirgždas z prawa.

Filmy:















Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com