…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Dziś na dorocznym spotkaniu działacze  jednej z największych organizacji społecznych w kraju – „Lietuvai pagražinti draugija”, podsumowali dorobek ubiegłego roku oraz omówili przyszłościowe ukierunkowanie prac.

Nie była to oficjalna forma zjazdu, a raczej spotkanie przyjaciół, pozwalające Zarządowi Stowarzyszenia i przedstawicielom oddziałów z całej Litwy nie tylko dokonać przeglądu dokonań i zamiarów, ale też uhonorowania najbardziej zasłużonych, podziękowania tym, którzy czynem, słowem i piórem dobrze służą krajowi.

Zebrani uroczyście zaznaczyli również jubileusz honorowego członka Stowarzyszenia, jednego z najwybitniejszych litewskich czytających aktorów Tomasa Vaisiety.

Miłym, nie odnotowanym dotychczas przez nasz redakcję,  akcentem spotkania był koncert wileńskiego męskiego wokalnego zespołu „Bijūnai” pod kierunkiem Algirdasa Čiplysa.

Na zdjęciach: przewodniczący Stowarzyszenia „Lietuvai pagražinti draugija” Juozas Dingelis pozdrawia Jubilata Tomasa Vaisietę; przemawia Jubilat; główni bohaterowie spotkania wraz z zespołem „Bijūnai”.

Filmy: śpiewa zespół „Bijūnai”

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com