…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś na Uniwersytecie Wileńskim rozpoczęła obrady konferencja, poświęcona międzynarodowej współpracy oraz umacnianiu partnerstwa wschodniego w sferze badań naukowych, eksperymentów i innowacji w Europie.

Są to wyprzedzające dyskusje naukowców i polityków przed spotkaniem na najwyższym szczeblu, które odbędzie się 28 - 29 listopada br. w Wilnie, gdzie mogą być podjęte ważne decyzje odnośnie pogłębionej współpracy bez członkostwa z Armenią, Azerbejdżanem,  Białorusią, Gruzją, Mołdawią, i Ukrainą.

Przejawem realizacji projektu Partnerstwa Wschodniego mają być preferencje handlowe, ułatwienia wizowe oraz programy pomocowe. Z Ukrainą może być też podpisana umowa o Asocjacji, która miałaby niezwykle ważne znaczenie dla całej Unii Europejskiej i w szczególności dla strefy Międzymorza.

W konferencji, która potrwa do 1 października, udział biorą przedstawiciele instytucji Unii Europejskiej oraz naukowcy i politycy z Litwy, Armenii, Austrii, Azerbejdżanu,  Belgii, Białorusi, Estonii, Francji, Grecji, Gruzji, Mołdawii, Niemiec, Polski, Szwecji, Węgier i Ukrainy.

Na zdjęciach: trwają obrady, przemawia Jean-Luc-Dorel z Komisji Europejskiej; wspólne zdjęcie uczestników konferencji.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com