…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Akcja protestu przeciwko niszczeniu zabytków Wilna i Kłajpedy Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Piątek, 18 października 2019

Wczoraj przed Ministerstwem Kultury Litwy z inicjatywy Rasy Kalinauskaitė i innych osób, odbyła się akcja protestu przeciwko niszczeniu i zabudowywaniu zabytkowych gmachów w Wilnie i Kłajpedzie.

Jak zauważyli uczestnicy akcji - niszczenie zabytków nosi znamiona przestępczego procederu i staje się coraz bardziej bezczelne i masowe.

Po wybudowaniu domów dla gruzińskiego miliardera na wzgórzu przy wileńskim kościele Wniebowstąpienia Pańskiego i klasztorze Misjonarzy, przyszła kolej na kościół św. Filipa i Jakuba, gdzie,  zdaniem zgromadzonych, barokowe perło ma być schowane za kolejnym „barakiem”.

Bezczynność Ministerstwa Kultury i jego Departamentu Zabytków oraz samorządu i mera m. Wilna w powyższej sytuacji jest rzeczywiście niezwykle niepokojące, świadcząc o groźnej tendencji  ignorowania prawa i opinii obywateli.

Na zdjęciu: uczestnicy akcji protestu przy Ministerstwie Kultury.

Film video: fragmenty akcji.