…Historia jest bardzo długa i bardzo zawiła. Chodzi o to, że ongiś, dawno, było państwo nie tyle bogate, co wielkie i, jak na mój gust, piękne, pod nazwą Wielkie Księstwo Litewskie. I oto raptem wszyscy wyrzekli się po nim sukcesji… Józef Mackiewicz.  Kultura, 1954

O konfliktujących sąsiadach – Azerbejdżanie i Armenii Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Piątek, 27 stycznia 2017

Wczoraj w Wileńskim Domu Oficerów historyk Algimantas Liekis i redaktor portalu „Slaptai“ Gintaras Visockas przedstawili swoje świeżo wydane książki - „Tautų kraustymai Kaukaze XX amžiuje" (Przeprowadzki narodów Kaukazu  w wieku XX) i „Juodojo Sodo tragedija" (Tragedia Czarnego Sadu), które dotyczą w różnych aspektach tego samego tematu – stosunków między Azerbejdżanem i Armenią w kontekście konfliktu o Karabach.

Mimo, iż dzieła obu autorów powstały niezależnie od siebie, obaj stają po stronie Azerów, a za stronę winną konfliktu uważają Ormian.

Zresztą dyskusja, która rozgorzała po wystąpieniu autorów, nie była tak jednoznaczna, a zdania uczestników spotkania były podzielone.

Na zdjęciu: autorzy książek z lewa na prawo – A. Liekis i G. Visockas.

Film video: fragmenty wystąpień autorów.