…Jestem za ścisłością, gdyż wydaje mi się, że jedynie prawda jest ciekawa. Ale jednocześnie prawda jest z reguły bardziej bogata i wielostronna, i barwna, niż wykoncypowane jej przeróbki. Józef Mackiewicz

Na trwający od piątku w Wilnie Kiermasz Kaziukowy swoje piętno nałożył bandycki najazd wojsk Rosji na Ukrainę, z którą nas łączy wspólna historyczna państwowość w składzie Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz obecna przyjaźń i życzliwa współpraca.

„[...]Zdałem sobie sprawę, że można sympatyzować z tym ludem, najbardziej muzykalnym i najbardziej pechowym wśród narodów słowiańskich. Ukraińska pieśń ludowa jest jedną z najbogatszych na świecie, a liczba Ukraińców nie ustępuje Francuzom, ale Chopin nie urodził się wśród Ukraińców, a ten naród nigdy nie był politycznie wolny...“

Wileńskie muzea sztuki, mimo trwających od dłuższego czasu upałów i dającej jeszcze o sobie znać epidemii korono wirusa, nieustępliwie realizują swoje plany wystawiennicze, zachęcając do podziwiania rzadko wystawiane dzieła sztuki wybitnych twórców.
Tak w Wileńskiej Galerii Obrazów trwa obszerna wystawa dorobku Pranciškusa Smuglevičiusa pt. Nuo antikinės Romos iki Vilniaus universiteto (Od starożytnego Rzymu po Uniwersytet Wileński).Wystawa potrwa do 6 października.

W opowiadaniu „Michał K. Pawlikowski”, poświęconemu pamięci pisarza, Józef Mackiewicz odnotowuje, jako szczególnie cenny, jego zdaniem, dorobek dwóch emigrantów z Wielkiego Księstwa Litewskiego, mistrzów pióra – Juliusza Margolina i Michała Kryspina Pawlikowskiego. 

Wczoraj w Muzeum Sztuki Stosowanej po raz pierwszy została otwarta unikalna wystawa z Ukrainy pt. Ukrainos civilizacijos. Nuo Tripolės kultūros, skitų aukso iki Maidano (Cywilizacje ukraińskie. Od kultury Trypolisu, złota scytyjskiego po Majdan), obejmująca okres od wieku kamiennego po Majdan.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com