…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Karol Wędziagolski – Pamiętniki [2009] Drukuj Email
Autor: Karol Wędziagolski   
Piątek, 24 września 2010

Wojna i rewolucja – Kontrrewolucja – Bolszewicki przewrót – Warszawski epilog

ISBN: 978-609-95035-0-9
wydawnicwo Czas, Wilno, 2009
stron – 392

Książkę można nabyć u wydawcy: e-mail Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
lub w księgarni Ligatur: e-book >>>
albo: książka tradycyjna >>>

 

Karol Wędziagolski (1886 – 1974)

Urodzony w Jaworowie pod Wilnem. W młodości związany z radykalnymi socjalistycznymi organizacjami rosyjskimi. Absolwent Korpusu Kadetów w Petersburgu. W czasie rewolucji lutowej blisko związał się z antybolszewickimi partiami socjalistycznymi. Po rewolucji październikowej przyłączył się do Armii Ochotniczej Korniłowa. W 1918 roku z ramienia polskich władz nawiązał współpracę z rosyjskimi emigracyjnymi ugrupowaniami antybolszewickimi.
Od roku 1939 na emigracji. Zmarł w Brazylii.

Wędziagolski wyraźnie swoją refleksję kieruje nie do Rosji, nie do Polski, lecz do całego świata. Gdy to się czyta dziś, w r. 1972, tak zdawałoby się odległym od tamtych wypadków, trudno doprawdy oprzeć się wrażeniu, że nastroje panujące w tzw. wolnym świecie wykazują wiele, czy zbyt wiele, analogii z ”Kiereńszczyzną”, powiedzmy to w cudzysłowie. Aleksandr Błok w swym słynnym poemacie ”Dwienadcat” pisał w r. 1918 (w dosłownym tłumaczeniu):

 

Stoi burżuj, jak pies głodny,
Stoi milczący, jak pytanie,
A stary świat, jak pies bezpański
Stoi za nim, podwinąwszy ogon /podżawszyj chwost/
Ten świat ”z podwiniętym ogonem” wobec komunizmu, to przepowiednia dosyć celna….

Józef Mackiewicz

 

Przeczytać urywki w wersji elektronicznej