Prawda jest nieznana, i prawdopodobnie, w obecnym stanie rozwoju gatunku ludzkiego, nigdy poznana nie będzie. Natomiast to, co stanowi najwznioślejszą cechę tego gatunku, to przyrodzony pęd do poszukiwania prawdy. Ten pęd świadczy o “uduchowieniu" naszego gatunku, wyrażonym w jego - kulturze, wszelkie zatem warunki zewnętrzne, ustroje państwowe, czy idee, wzbraniające lub tylko ograniczające prawo do poszukiwania prawdy, stają się automatycznie wrogami kultury ludzkiej. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

Karol Wędziagolski – Pamiętniki [2009] Drukuj Email
Autor: Karol Wędziagolski   
Piątek, 24 września 2010

Wojna i rewolucja – Kontrrewolucja – Bolszewicki przewrót – Warszawski epilog

ISBN: 978-609-95035-0-9
wydawnicwo Czas, Wilno, 2009
stron – 392

Książkę można nabyć u wydawcy: e-mail Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
lub w księgarni Ligatur: e-book >>>
albo: książka tradycyjna >>>

 

Karol Wędziagolski (1886 – 1974)

Urodzony w Jaworowie pod Wilnem. W młodości związany z radykalnymi socjalistycznymi organizacjami rosyjskimi. Absolwent Korpusu Kadetów w Petersburgu. W czasie rewolucji lutowej blisko związał się z antybolszewickimi partiami socjalistycznymi. Po rewolucji październikowej przyłączył się do Armii Ochotniczej Korniłowa. W 1918 roku z ramienia polskich władz nawiązał współpracę z rosyjskimi emigracyjnymi ugrupowaniami antybolszewickimi.
Od roku 1939 na emigracji. Zmarł w Brazylii.

Wędziagolski wyraźnie swoją refleksję kieruje nie do Rosji, nie do Polski, lecz do całego świata. Gdy to się czyta dziś, w r. 1972, tak zdawałoby się odległym od tamtych wypadków, trudno doprawdy oprzeć się wrażeniu, że nastroje panujące w tzw. wolnym świecie wykazują wiele, czy zbyt wiele, analogii z ”Kiereńszczyzną”, powiedzmy to w cudzysłowie. Aleksandr Błok w swym słynnym poemacie ”Dwienadcat” pisał w r. 1918 (w dosłownym tłumaczeniu):

 

Stoi burżuj, jak pies głodny,
Stoi milczący, jak pytanie,
A stary świat, jak pies bezpański
Stoi za nim, podwinąwszy ogon /podżawszyj chwost/
Ten świat ”z podwiniętym ogonem” wobec komunizmu, to przepowiednia dosyć celna….

Józef Mackiewicz

 

Przeczytać urywki w wersji elektronicznej