…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

My dla lasu, las dla nas Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Sobota, 17 września 2011

Pod takim hasłem dziś po raz pierwszy w Wilnie na Placu Ratuszowym obchodzono doroczne święto pracowników leśnictwa, połączone z wystawiennictwem i programem koncertowym.
Zawodowe święto pracowników tej branży zorganizowano na centralnym placu stolicy w celu przedstawienia społeczeństwu Litwy stanu naszych lasów oraz dorobku pracowników leśnictwa.

 Impreza była też swoistym podsumowaniem tegorocznych prac w ramach obchodów Międzynarodowego Roku Lasów, ustalonego podczas 61 sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w grudniu 2006 r., kiedy to ONZ wezwała państwa członkowskie do podjęcia działań mających na celu właściwe rozumienie zrównoważonego zarządzania, ochrony i rozwoju lasów
Obecnie lasy – państwowe i prywatne – zajmują 2160 tys. ha, co stanowi 33,1 proc. terytorium Litwy.

Na zdjęciach: widok ogólny; nimfy leśne.