…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

2000 km historii Drukuj
Autor: Informacja własna   
Czwartek, 16 września 2010

Koni starej litewskiej odmiany Żemaitukai

8 września ze Starych Trok, miejsca urodzin Witolda Wielkiego, wyruszyło dziesięciu niezawodowych jeźdźców, w tym dwie kobiety, którzy zamierzają poprzez Białoruś i Ukrainę drogami historycznego WKL dotrzeć do brzegów Morza Czarnego, jak to przed wieki czynił księże Witold. Entuzjaści historii i tradycji poruszają się na koniach starej litewskiej odmiany, zwanej „żemaitukami”, które wyróżniają się przede wszystkim wytrwałością, ale też i narowem. Na koniach tej odmiany Litwini uczestniczyli również w zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem.

Uczestnicy rajdu po drodze zwiedzą kilkadziesiąt historycznych miejscowości i obiektów, związanych z historią i kulturą WKL, przewidując, iż po 40 dniach podróży dotrą do miejscowości Oczakowo, gdzie księże Witold poił konie.

Na podstawie: www.15min.lt