…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Od minionego piątku do niedzieli trwało nieustannie w Wilnie święto pieśni i tańca studentów krajów bałtyckich „Gaudeamus 2011”, ciesząc słuch i oko Wilnian urokiem wzorzystych strojów, pieśnią i tańcem oraz młodością i werwą.

W tegorocznym szesnastym już święcie studiującej młodzieży z Litwy, Łotwy i Estonii wzięło udział ponad 4000 uczestników, a wśród nich 65 chórów, 41 zespołów tanecznych, 8 orkiestr dętych i innych zespołów instrumentalnych.

Miejscem głównych występów i spotkań był uniwersytecki kościół św. Janów, plac przy Białym moście oraz Plac Ratuszowy. Niedzielny finałowy koncert odbył się w Parku Górnym, zostawiając niezatarte wrażenia u jego uczestników i widzów.

Niezwykle pięknie i wzruszająco wypadł też pochód uczestników święta od Białego mostu do mostu Mendoga dwoma strumieniami po obu  nadbrzeżach Wilii, aby następnie się zlać u podnóża Góry Gedymina i wspólnie się udać na koncert finałowy.

Chyba trudno by było sięgnąć po bardziej wyrazisty symbol współpracy i wspólnoty losów trzech krajów bałtyckich!
Następne święto pieśni tańca studiującej w krajach bałtyckich młodzieży odbędzie się w Rydze.

W najbliższym czasie redakcja pogon.lt w rubryce „Zdjęcia” zamieści specjalny folder zdjęć ze święta Gaudeamus 2011.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com