…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Radek Sikorski nie ma racji Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianiec   
Niedziela, 27 marca 2011

Jak w  trakcie dyskusji o potrzebie doskonalenia nauczania języka litewskiego w szkołach na Litwie, tak i po przyjęciu uzupełnień do Ustawy o Oświacie, minister spraw zagranicznych Polski Radek Sikorski nadal upowszechnia  informację, iż rzekomo ustawowe zmiany pogarszają sytuację szkół z polskim językiem nauczania na Litwie.  Świadczy to, naszym zdaniem, albo o całkowitym braku rozeznania w temacie, albo o nieżyczliwym zacięciu ministra wobec Litwy.

  Bowiem każdemu jest wiadomo, że obecny system ograniczonego nauczania języka litewskiego na Litwie w szkołach z polskim językiem nauczania jest reliktem z czasów sowieckich, gdzie główny nacisk czyniono na znajomość języka rosyjskiego,  sowietyzację młodzieży i budowanie nieufności między Litwinami i litewskimi Polakami, miedzy innymi również poprzez ograniczoną znajomość języka litewskiego. I elementy tego sowieckiego systemu nauczania, niestety, przetrwały do dziś z wyraźną szkodą dla ludności polskiej na Litwie. Natomiast winą władz oświatowych naszego kraju było uleganie przez lata pohukiwaniom różnego rodzaju nieuków oraz zsowietyzowanemu i zrusyfikowanemu elementowi z podwileńskich terenów, aby ten relikt zachować bez zmian. Dlatego twierdzenie Radka Sikorskiego, że  w tym  sowieckim relikcie należało trwać nadal, i że sowiecki system oświaty był tak doskonały, iż zmieniać go nie należy – nas nie przekonuje.

Mówiąc o powyższym i każdym innym temacie, dotyczącym ludności polskiej zamieszkałej na terytorium  samorządów, gdzie od prawie 20 lat rządzi Akcja Wyborcza, powinniśmy mieć na uwadze, że najpilniejszym pierwszoplanowym zadaniem, sprawą życia i przyszłości litewskich Polaków jest wprowadzenie podstaw demokracji i stworzenie dla mieszkańców tego terenu możliwości do korzystania z podstawowych praw i swobód człowieka i obywatela. Bez tego - w warunku prześladowań i nieposzanowania godności ludzkiej - dawanie do rąk postsowieckich dzierżymordów dodatkowych instrumentów izolacji i ucisku – sytuację tylko pogarsza.