…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

6 maja w piątek w Wilnie rozpoczęło się trzydniowe świętowanie Dnia Europy. Z tej okazji główna ulica Wilna, aleja Gedymina, stała się na okres święta wielkim smakowicie pachnącym kiermaszem „Europa przy jednym stole”, gdzie można się uraczyć litewskimi, białoruskimi, gruzińskimi, polskimi, fińskimi, niemieckimi i innymi  potrawami narodowymi. 

W czasie święta mieszkańcy Wilna mają okazje wysłuchać wystąpienia posłów do europarlamentu, kierowników Wilna oraz innych polityków. Podczas trzydniowego kiermaszu „Europa przy jednym stole” będzie można również poznać wykonawców pieśni ludowych państw europejskich.
W czasie obchodów Dnia Europy w sobotę w dniu 7 maja tysiące grających osób w całej Litwie wyszło na ulice, by uczestniczyć w Dniu Muzyki Ulicznej, w unikalnym festiwalu, który się odbywa po raz piąty. Jak twierdzą organizatorzy, w tym roku udział w festiwalu zgłosiło oficjalnie ponad 4 tys. grup muzycznych i pojedynczych muzyków, którzy grają w 50 miastach kraju. Liczba rzeczywistych uczestników Dnia Muzyki Ulicznej jest znacznie większa, bo regulamin nie wymaga rejestracji. Rejestrują się tylko ci, którzy chcą grać w konkretnym miejscu.
To jedno z interesujących i masowych świąt na Litwie, nie mające odpowiednika w sąsiednich krajach.
Pomysłodawcą i jednym z organizatorów Dni Muzyki Ulicznej jest znany piosenkarz, aktor i kompozytor Andrius Mamontovas.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com