…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Wystawa, którą trzeba zwiedzić Drukuj
Autor: Informacja własna   
Wtorek, 23 listopada 2010

Otwarta 12 listopada b.r. w Pałacu Radziwiłłów wystawa „Wydarzenia Wielkiej Bitwy… Odsłony Grunwaldu” jest gremialnie oblegana przez zwiedzających. Mimo, że ta unikalna i niezwykle bogata ekspozycja będzie dostępna dla Wilnian i gości miasta  do 30 stycznia 2011 r., główny akcent - dioramę „Bitwa pod Grunwaldem“ pędzla Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego, będzie można oglądać jedynie do 4 grudnia włącznie.

Informacja własna