…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Zmniejszanie ograniczeń, krępujących swobodę ruchu obywateli, otwarcie granicy z sąsiednimi krajami Unii Europejskiej świadczy, że jeden z etapów walki z koronawirusem mamy za sobą. Są więc uogólniane doświadczenia i skutki przedsięwzięć pierwszego etapu, trwa dyskusja o konsekwencjach ekonomicznych i potrzebie wyciągnięcia wniosków.

Niestety poza dyskusją jak na razie pozostaje temat kultury, szczególnie tej, bujnie kwitnącej do wybuchu pandemii dzięki wysiłkom społecznych działaczy, entuzjastów i miłośników kultury litewskiej. W związku z powyższym rozmawiamy z Rasą Viskantaitė, kierowniczką akademickiego chóru „Gabija” Wileńskiego Uniwersytetu Technicznego im. Giedymina.
Na zdjęciu: Rasa Viskantaitė
Film video: fragmenty rozmowy z Rasą Viskantaitė w czasie trwania w Wilnie dni „włoskich wakacji”.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com