…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Wczoraj Galeria na Antokolu zgromadziła liczne grono twórców, w tym  fotografików, jak też sympatyków twórczości Rimantasa Dichavičiusa na otwarciu wystawy jego zdjęć pt. Laiko ženklai (Znaki czasu).

Rimantas Dichavičius, wychowanek Instytutu Sztuk Pięknych (obecnie Akademia Sztuk Pięknych), wybitny fotografik, ale też grafik, wydawca licznych albumów i encyklopedycznych książek, tytan pracy i człowiek – instytucja.

Niestety, stan zdrowia autora dzieł nie pozwolił mu wziąć udziału w otwarciu wystawy.

Wystawa potrwa do 18 lutego.

Na zdjęciu: otwarcie wystawy

Film video: fragmenty otwarcia wystawy

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com