…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Wczoraj wileński zespół folklorystyczny „Dijūta”, występujący pod kierunkiem Rūty Žarskienė, interesującym koncertem zaznaczył 40. lecie  swojej działalności.

Na treść programu jubileuszowego koncertu złożyły się historyczne pieśni zesłańców powstania styczniowego, litewskich emigrantów na początku XX w. oraz tych, którzy porzucili Litwę przed sowieckim „wyzwoleniem“.

Na zdjęciu: zespół „Dijūta” na scenie Wileńskiego Domu Nauczyciela.

Film video: fragmenty jubileuszowego koncertu (ukaże się po opracowaniu)

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com