…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Spotkanie z Čiurlionisem Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Środa, 06 lutego 2019

Wczoraj w ramach cyklu imprez, odbywających się w Domu – muzeum M. K. Čiurlionisa pt. Pasimatymai su Čiurlioniu (Spotkania z  Čiurlionisem) przed zgromadzonymi wystąpił nowopowołany chór  pod kierunkiem Mantvydasa Drūlia.

Był to już drugi koncert tego zespołu, program którego został oparty na motywach litewskich pieśniach ludowych, opracowanych przez  M. K. Čiurlionisa na chór i fortepian.

Wszystko wskazuje więc na to, iż muzyczna twórczość M. K. Čiurlionisa doczekała się jeszcze jednego zaangażowanego propagatora, którego niebawem ujrzymy również na innych scenach wileńskich.

Spotkanie prowadził Rokas Zubovas, który wykonał utwory w opracowaniu na fortepian.

Na zdjęciu: chór Domu Čiurlionisa pod kierunkiem M. Drūlia i R. Zubovas.

Film video: fragmenty spotkania (ukaże się po opracowaniu).