…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Koncert chóru “Adoramus” Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 02 grudnia 2018

Dziś w kościele św. Kazimierza w Wilnie w ramach niedzielnej godziny muzyki sakralnej z koncertem pt. Benedicta tu wystąpił chór św. Jana Teologa “Adoramus” pod kierunkiem Imantasa Šimkusa.

Koncert chóru “Adoramus”nawiązywał do niedawno wydanego albumu muzyki sakralnej. W programie koncertu znalazły się utwory J. F. Burgmüllera, I. J. M. Šimkusa, G. Orbana, T. L. de Victoria, A. Caldara, Z. Kodály, Č. Sasnauskasa, M. Dannauda, O. di Lasso, G. Croce i G. Talbota.

Na zdjęciu: chór “Adoramus” w czasie koncertu.

Film video: fragmenty koncertu (ukaże się po opracowaniu).