…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

A jak jest po niemiecku? Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Piątek, 26 października 2018

Wczoraj koncertem pt. Lied žodis ir muzika (Lied słowa i muzyka), który się odbył w Akademii Muzyki i Teatru Litwy, sfinalizowano od tygodnia trwające w Wilnie Dni Języka Niemieckiego O kaip vokiškai?(Jak jest po niemiecku).

Zgromadzeni na koncercie widzowie wysłuchali utwory Roberta Schumanna (1810–1856), Richarda Straussa (1864–1949), Franza Schuberta (1797–1828), Johannesa Brahmsa (1833–1897) i Hugo Wolfa (1860–1903) w wykonaniu Saulė Šėrytė, Vilmy Kuprytė ir Arminasa Skirvainisa przy akompaniamencie studentów Akademii.

Na zdjęciu: śpiewa Saulė Šėrytė, akomponuje Lauryna Lankutytė.

Film video: fragmenty koncertu.