…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dni Stolicy Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Poniedziałek, 03 września 2018

Wczoraj zakończyły się w Wilnie  Dni Stolicy, które odbyły się już po raz dwudziesty piąty.

Były to swoiste „małe Kaziuki”, bowiem podstawę święta stanowił  tradycyjny jarmark rzemiosła, produktów spożywczych, potraw, sztuki i literatury na alei Giedymina i Placu Katedralnym. Przed odwiedzającymi jarmark wystąpiły liczne zespoły muzyczne.

Z okazji Dni Stolicy na Placu Katedralnym została otwarta wystawa zdjęć trzech krajów bałtyckich „Šimtmečio kelias“ (Droga stulecia), poświęcona historii Litwy, Łotwy i Estonii ze szczególnym akcentem na okres odzyskania niepodległości w końcu XX w.

Święto zamknął wspólny koncert trzech orkiestr na Placu Katedralnym – orkiestry miasta Tallin, orkiestry miasta Ryga oraz wileńskiej orkiestry św. Krzysztofa.

Na zdjęciach: migawki z Dni Stolicy.

Film video: fragmenty koncertu trzech orkiestr.