…Całkowitej prawdy nie zna żaden człowiek na tym świecie. To co my, ludzie, nazywamy „prawdą” jest zaledwie jej szukaniem. Szukanie prawdy jest tylko możliwe w wolnej dyskusji. Dlatego ustrój komunistyczny, który tego zakazuje, musi być siłą rzeczy – wielką nieprawdą. Znalazłszy się tedy w świecie uznającym wolność jednostki i wolność myśli, winniśmy czynić wszystko, aby nie zacieśniać horyzontów myślowych, ale rozszerzać; nie zacieśniać dyskusji, a ją poszerzać. Józef Mackiewicz. Zwycięstwo prowokacji, 1962

Akcja protestu po raz 70 Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Sobota, 17 marca 2018

Dziś po raz siedemdziesiąty  uczestnicy akcji protestu, zgromadzeni na Placu S. Daukantasa przed prezydenturą apelowali do prezydent D. Grybauskaitė o ujawnienie organizatorów wydarzeń w dniu 17 maja 2012 roku, kiedy to uzbrojony kilkusetosobowy oddział poilicji siłą porwał ośmioletnią Deimantė Kedytė, mieszkającą u dziadków w Garliawie pod Kownem.

W związku z tym, iż jak dotychcas los Deimantė nie jest znany, a w społeczeństwie zaisniały podejrzenia, że dziecko, jako waźny świadek tamtejszych wydarzeń, mogło być pozbawione życia, protestujący, po przemówieniu w dniu 16 lutego br. w Sejmie RL laureatki Premii Wolności Nijoli Sadūnaitė, prowadzą kolejne akcje protestu pod hasłem "Ar dar gyva Deimantė?” (Czy Deimantė jeszcze żywa).

Na zdjęciu: uczestnicy akcji protestu przed prezydenturą.