…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Akcja protestu po raz 70 Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Sobota, 17 marca 2018

Dziś po raz siedemdziesiąty  uczestnicy akcji protestu, zgromadzeni na Placu S. Daukantasa przed prezydenturą apelowali do prezydent D. Grybauskaitė o ujawnienie organizatorów wydarzeń w dniu 17 maja 2012 roku, kiedy to uzbrojony kilkusetosobowy oddział poilicji siłą porwał ośmioletnią Deimantė Kedytė, mieszkającą u dziadków w Garliawie pod Kownem.

W związku z tym, iż jak dotychcas los Deimantė nie jest znany, a w społeczeństwie zaisniały podejrzenia, że dziecko, jako waźny świadek tamtejszych wydarzeń, mogło być pozbawione życia, protestujący, po przemówieniu w dniu 16 lutego br. w Sejmie RL laureatki Premii Wolności Nijoli Sadūnaitė, prowadzą kolejne akcje protestu pod hasłem "Ar dar gyva Deimantė?” (Czy Deimantė jeszcze żywa).

Na zdjęciu: uczestnicy akcji protestu przed prezydenturą.