…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Przemarsz lasami Belmontu Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 04 lutego 2018

Dziś po raz kolejny miłośnicy przyrody i krajobrazu wileńskiego odbyli niełatwy przemarsz leśnymi tropami Belmontu, znajdującego się zaledwie w paru kilometrach od centrum Wilna. Głęboko pocięty wąwozami i znaczony wzgórzami teren z czasów ostatniego zlodowacenia, bogaty drzewostan z udziałem wiekowych sosen i dębów stanowią nie lada atrakcję dla wycieczkowiczów w czasie, gdy w powietrzu unoszą się pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny.

Przemarszowi przewodził znany organizator różnorodnych wycieczek krajobrazowych Rimantas Genys.

Kolejny przemarsz innymi tropami, gdzie rzadko stępa noga ludzka, w najbliższą niedzielę.

Na zdjęciach: uczestnicy przemarszu na trasie.

Film video: fragmenty przemarszu