…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Dni Stolicy - po raz jedenasty Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 03 września 2017

Dziś zakończyły się w Wilnie trwające od piątku Dni Stolicy. Było to tradycyjne święto dla twórców i odbiorców sztuki stosowanej, drobnego rzemiosła, mistrzów smacznych potraw, wydawnictw literackich i wielu innych pomysłów i produktów.

W świecie licznie uczestniczyły również dzieci w związku z otwarciem obszernego placu zabaw przy Muzeum Narodowym.

W ostatnim dniu święta Plac Katedralny został oddany do dyspozycji organizacji, zrzeszających osoby niepełnosprawne, które zorganizowały wystawę – sprzedaż wyrobów oraz występy zespołów.

Przez uczestnikami Dni Stolicy wystąpiły liczne zespoły i wykonawcy.

Na zdjęciach: migawki z ostatniego dnia święta.

Film video: uczestnik święta zespół „Jonavėlė” z Jonawy.