…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Wspominając prałata Alfonsasa Svarinskasa i partyzantów Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Poniedziałek, 12 czerwca 2017

Dziś w Ratuszu Wileńskim odbyło się spotkanie, poświęcone pamięci wieloletniego  więźnia politycznego sowieckiego Gułagu, posła na Sejm Republiki Litewskiej, kapelana wojska prałata Alfonsasa Svarinskasa oraz partyzantów, zbrojnie sprzeciwiających się okupacji kraju

Przed zgromadzonymi przemawiali biskup Jonas Kauneckas, naukowcy, działacze społeczni, doceniający bezkompromisową walkę o niepodległość Litwy A. Svarinskasa i partyzantów.

Chór „Brevis” premierowo wykonał  oratorium   kompozytora Algirdasa Martinaitisa „Hymn miłości”, poświęcony pamięci A. Svarinskasa.

Na zdjęciu: na scenie chór „Brevis” pod batutą Gintautasa Venislovasa.

Film video: fragmenty spotkania.