…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Koncert chóru Morza Bałtyckiego Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Piątek, 28 kwietnia 2017

Dziś cztery chóry - „Pro musica” (kierownik i dyrygent Rasa Gelgotienė), chór „Intis“ z Lipawy (kierownik i dyrygent Ilze Valce), chór Białostockiej Politechniki (kierownik i dyrygent prof. Wioletta Miłkowska) oraz chór „Lauda” z Sankt Petersburgu (kierownik i dyrygent Marina Kirejewa) wystąpiły  w uniwersyteckim kościele św. Janów wspólnie jako Chór Morza Bałtyckiego.

Celem wspólnego projektu czterech zespołów jest popularyzacja litewskich, łotewskich, polskich i rosyjskich utworów chóralnych.

Chóry wykonały utwory utwory Vytautasa Miškinisa, Peterisa Vaskisa, Siergieja Rachmaninowa oraz Pawła Łukaszewskiego.

Na zdjęciu: finał koncertu, połączony chór wraz z kierownikami i dyrygentami.

Film video: fragment koncertu